Obraz losowy

20071206_1375914525_regow_nowy_13.jpg

Księga gości - nowe wpisy

Ewa
Jestem krewną ks. Józefa Szczepańskiego, który w latach 1860 - 1866 był proboszczem w Regowie. Informacje o Nim i o odnowieniu i poświęceniu po
Kontynuuj
Tomasz B. Gutt
Pozdrawiam serdecznie wszystkich Regowian! Jestem prawnukiem Jerzego Gutta, brata Marii z Guttów, żony Stanisława Lewickiego z połowy XIX wieku. P
Kontynuuj
Ewa
Bardzo proszę p.Administratora strony o sprostowanie dwóch błedów w dziale "Ciekawi ludzie": 
- herb TopÓr a nie Topur 
- ora
Kontynuuj

Ostatnio komentowane

Zarobki wójta na tle innych...
hmmm
ciekawe co by ktos powiedzial jak...
03/01/12 10:39 Więcej...
przez mieszkanka

Pytanie odnośnie wywozu...
wywóz śmieci
naprawdę nie liczyłam na tak...
25/11/11 05:24 Więcej...
przez Anna

Zarobki wójta na tle innych...
gminna
chyba gosciu dawno nie byłeś wgminnie...
28/09/11 17:47 Więcej...
przez dobry gospodz

Bip
Oko
Kocham nie bije
Nakarm glodne dziecko - wejdz na strone www.Pajacyk.pl
 
Katalog Stron WWW - www.webtree.pl
..:Głosujcie na naszą stronę:..
Czy podoba Ci sie ta strona ?
Tak Nie

Zobacz wyniki

Gościmy

Dodaj do ulubionych

 
 

Imieniny

27 Stycznia 2012
Piątek
Imieniny obchodzą:
Angelika, Ilona, Jan
Chryzostom, Julian,
Przybysław
Do końca roku zostało 340 dni.
Ostatnio na forum
Tragczny wypadek w Regowie Nowym. Zginął znany operator filmowy.
Redaktor: Administrator   
09.01.2012.
 

W wypadku w Regowie Nowym w gminie Gniewoszów, do którego doszło 25 grudnia, zginął w wieku 58 lat Jerzy Mizak.

Na miejscu zginęły dwie osoby, kolejna zmarła w szpitalu (Zmarła trzecia ofiara wypadku w Regowie Nowym). Jak się okazało to znany operator filmowy, współpracownik Andrzeja Wajdy Jerzy Mizak.

Z filmem związany był od ponad dwudziestu lat. Jako kierownik planu i drugi kierownik produkcji pracował przy ponad 50 filmach, m.in. przy "Królu Olch”, "Bandycie”, "Złocie dezerterów”, czy Panu Tadeuszu.

W grudniu rozpoczął pracę na planie filmu "Wałęsa”.

Wypadek, w którym zginął Jerzy Mizak okazał najtragiczniejszym w czasie świąt w Polsce

 

źródło:  echodnia.eu

Wesołych Świąt Bożego Narodzenia oraz Dosiego Roku
Redaktor: Administrator   
20.12.2011.
 

 

 

Wiele jest pięknych miesięcy,
ale najlepszy jest grudzień,
ten miesiąc mocno kochają ludzie,
bo przecież już są prezenty, choinka,
można z górki pozjeżdżać na sankach
lub na podwórku ulepić bałwanka.

Ale jedyne i niepowtarzalne są święta Bożego Narodzenia,
kiedy cała rodzina składa sobie piękne życzenia.
Dużo zdrowia i słodyczy dziś ... życzy.

Redakcja portalu E-gniewoszów

 

Zagadkowy samolot z okolic Gniewoszowa
Redaktor: Administrator   
20.12.2011.
 

Chciałbym przybliżyć wszystkim zainteresowanym temat poruszony na forum strony "Było...nie mineło. Forum znawców historii", dotyczący zestrzelonego w okolicach Gniewoszowa samolot, którego szczątki odnajduje i dzieli się na forum  swoimi spostrzeżeniami pasjonat historii o nicku "315-PK". Oto fragment jego wpisu, do dalszej lektury zachęcam, po wejściu na stronę forum "Bylo...nie mineło":

"Od roku staram się wyjaśnić sprawę zestrzelenia polskiego samolotu zestrzelonego nad Gniewoszowem. W samolocie miał zginąć kpr.rez.pil. Mieczysław Rabinowicz wykonujący lot łącznikowy z Warszawy - Mokotowa do Komendanta CWL Nr 1 w Dęblinie.
W naszej literaturze, tej starszej i tej najnowszej zdarzenie to przypisywane jest do daty 6.IX.1939 roku. Samolot miał być zestrzelony przez opl wroga lub przez Messerschmitty w zależności od literatury i Autora.
Wielki entuzjasta Luftwaffe Marius Emmerling umieszcza to zdarzenie pod datą 5.IX.1939 r. Około godz. 10:35 Olt. G. Gollob zgłosił zestrzelenie P-24 na płd. od Dęblina. Oficjalnie zanotowano - tablica potwierdzonych zestrzeleń I./ZG 76 - że był to PWS-26. Emmerling prostuje jednak, że był to RWD-8 z plut. łącznik. Nr 1.
Moje rozmowy prowadzone ze świadkami tamtych wydarzeń pozwoliły mi zidentyfikować miejsce upadku polskiego samolotu, czas (dzień), typ samolotu oraz ilość uczestników (lotników) tego zdarzenia. Jakakolwiek próba znalezienia grobu jednego z nich (poległego kpr.pil. Rabinowicza) nie dała pozytywnych rezultatów. Pozostają groby zbiorowe żołnierzy Września 1939 roku na cmentarzu w Oleksowie lub w Dęblinie.
W tym roku udało mi się dotrzeć do jeszcze dwóch świadków. Jeden z nich obdarował minie fragmentem blachy duraluminiowej którą jego Ojciec ściągnął z ich pola leżącego nieopodal miejsca upadku naszego samolotu. Drugi natomiast opisał mi całe zdarzenie bo walka i zestrzelenie miało miejsce nad jego domem i polem.
W pamięci poszczególnych świadków zapisały się różne elementy i tak, jeden dokładnie umiejscawia to w czasie jako drugi dzień po pierwszej wojennej niedzieli. Dwóch bawiło się na tym samolocie który jak wynika z opowiadań skapotował i "leżał na skrzydłach do góry kołami" pod którymi były też skrzydła. Samolot był dwupłatowcem.
Na zakończenie wstawię skan zdjęcia posiadanej części pokrycia wspomnianego samolotu. Może ktoś się zainteresuje i pomoże mi ustalić do jakiego typu samolotu ono należało.
Część chętnie oddam ekipie Było nie minęło aby poddać ją zabezpieczeniu przed dalszym utlenianiem jak też pomogę w kontakcie celem otrzymania innych części. Z opowiadań wynika, że to tablica przyrządów pokładowych."

««  start « poprz. 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 nast.  » koniec »»

Pozycje :: 1 - 9 z 83

Licznik odwiedzin serwisu